Zbuduj wybieracz menu cateringowego, który pozwala klientom wybierać dania i liczbę gości, a następnie tworzy wersję roboczą wyceny, którą możesz potwierdzić i dopracować przed wysłaniem.

Większość zapytań cateringowych zaczyna się od jednego pytania: „Ile to będzie kosztować?” Problem w tym, że klienci często nie wiedzą, jakie informacje są potrzebne do wyceny. Wielkość porcji nie jest oczywista. „Lunch” może oznaczać pudełkowe kanapki, gorący bufet lub coś pomiędzy. Niewielkie wybory w menu potrafią znacząco zmienić sumę, a klient nie zawsze o tym wie.
Ta niepewność prowadzi do powolnej wymiany maili. Najpierw doprecyzowujesz liczbę gości. Potem potrzeby dietetyczne. Potem odbiór kontra dostawa. Potem klient reaguje na pierwszą cyfrę, bo jego wyobrażenie nie zgadza się z tym, co wyceniłeś.
Wybieracz menu cateringowego rozwiązuje to, zmieniając „Czy mogę prosić o cenę?” w poprowadzony wybór. Zamiast zaczynać od pustego e‑maila, klient wybiera dania lub pakiety, wpisuje liczbę gości i otrzymuje czytelny projekt łącznej kwoty. Dostajesz spójne dane wejściowe i spędzasz mniej czasu na zadawaniu tych samych pytań.
Wersja robocza wyceny nie jest ostateczną fakturą. To ustrukturyzowany punkt startowy, który załatwia większość spraw, dzięki czemu możesz odpowiedzieć szybko, nie obiecując za dużo.
Dobra wersja robocza pomaga w trzech rzeczach:
Wciąż będziesz potrzebować kilku końcowych danych przed potwierdzeniem: adres i okno czasowe dostawy, ograniczenia miejsca (parking, dostęp do załadunku, windy), termin ostateczny na liczbę gości oraz ewentualne ostatnie zamienniki.
Przykład: klient planujący lunch dla zespołu wybiera „Bufet śródziemnomorski”, wybiera dwa dodatki i jeden deser oraz wpisuje 40 gości. Możesz odpowiedzieć projektem wyceny, który już zawiera styl obsługi i dodatki, a potem potwierdzić tylko pozostałe szczegóły.
Dobry wybieracz menu cateringowego zbiera tylko tyle, by sporządzić użyteczną wersję roboczą wyceny, bez zamieniania zapytania w długi formularz. Celem jest przejrzystość: jakie jedzenie, ile osób, kiedy i gdzie oraz co wpływa na cenę.
Zacznij od tego, jak klienci wolą zamawiać. Niektórzy chcą prostego pakietu („Lunch Box A”). Inni chcą mieszać pozycje. Wspieraj oba podejścia, ale wyraźnie rozróżnij: pakiety dla szybkości, a la carte dla kontroli. Jeżeli oferujesz a la carte, pokazuj rozmiary porcji w prostych słowach (na osobę, na 10 osób, na tacę), żeby klienci nie musieli zgadywać.
Dla większości firm cateringowych minimum potrzebne do solidnej wersji roboczej to:
Bądź surowy w kwestii tego, czego nie zbierać. Dodatkowe pola obniżają ukończenie formularza i generują nieczytelne notatki tekstowe.
Unikaj pytań, których nie potrafisz spójnie wycenić. „Jak bardzo głodni są Państwa goście?” zaprasza do zgadywania i sporów później. Jeśli chcesz oferować różne poziomy porcji, zrób je jawne (standard vs obfite) ze zrozumiałą dopłatą za osobę.
Częste elementy do uniknięcia:
Projektując przepływ, traktuj każde pytanie jako dane wejściowe do wyceny. Jeżeli nie zmienia ono wyceny, może poczekać do momentu po złożeniu zapytania.
Dobry wybieracz menu powinien przypominać zamawianie, a nie negocjacje. Klient wybiera kilka dań, wpisuje liczbę gości i od razu widzi wersję roboczą.
Umieść 4–8 kategorii na górze (Kanapki, Sałatki, Gorące dania, Dodatki, Desery, Napoje). W każdej kategorii używaj kart dań z krótką nazwą, jednozdaniowym opisem i kluczową informacją: porcja X, wegetariańskie, bezglutenowe, ostre.
Zdjęcia są opcjonalne. Jeśli ich używasz, trzymaj je spójne i lekkie, żeby strona była szybka na telefonach.
Umieść liczbę gości w widocznym miejscu i trzymaj ją podczas przewijania. Użyj minimum i maksimum zgodnego z tym, jak faktycznie obsługujesz (min 10, max 300) i wyjaśnij, co się stanie poza zakresem („Dla powyżej 300 potwierdzimy szczegóły telefonicznie”). Rozsądne domyślne, np. 25, zmniejsza tarcie.
Gdy klienci dodają pozycje, podsumowanie powinno się odświeżać natychmiast. Na telefonie dobrze sprawdza się wysuwany pasek u dołu. Podsumowanie powinno pokazywać ilości, ceny za osobę lub za tacę, szacowane podatki/opłaty (jeśli je stosujesz) i jasne oznaczenie, że suma to wersja robocza.
Prosty przepływ, który działa:
„Zapisz wersję roboczą” dla klientów, którzy się jeszcze zastanawiają. „Zażądaj potwierdzenia” zbiera ostatnie dane potrzebne do finalizacji: data/godzina, adres dostawy i dane kontaktowe. Utrzymaj to krótko — to przekaz, a nie pełne zamówienie.
Mobile‑first ma znaczenie: duże pola dotykowe, krótkie nazwy dań i podsumowanie, które się nie zasłania. Jeśli ktoś może zbudować wersję roboczą czekając na windę, to działa dobrze.
Wybieracz jest wiarygodny tylko wtedy, gdy dwie osoby wybierające to samo menu zobaczą tę samą wersję roboczą. To oznacza spisanie kilku prostych zasad wyceny i konsekwentne ich stosowanie.
Unikaj mieszania stylów cenowych w tej samej pozycji. Wybierz jednostkę, która odpowiada temu, jak przygotowujesz i porcjonujesz.
Ceny za osobę najlepiej sprawdzają się przy daniach porcjowanych, pudełkowych i wszędzie tam, gdzie każdy gość dostaje zestaw. Ceny za tacę pasują do przystawek, półmisków z kanapkami i deserów robionych partiami.
Jeśli oferujesz tace, zdefiniuj wielkość porcji jasno („karmi 10–12 osób”), potem zastosuj konsekwentną regułę dla wersji roboczej: zawsze zaokrąglaj w górę do całej tacy. To chroni kuchnię i zapobiega niedoborom.
Większość problemów z wycenami wynika z zamówień, które nigdy nie powinny trafić do etapu wyceny.
Ustaw zasady jak minimalna wartość zamówienia (lub minimalna liczba gości), minimalny czas realizacji (48 lub 72 godziny), limity przyjmowania zamówień (zamówienia po 15:00 liczone jako na następny dzień) oraz korekty weekendowe/świąteczne, jeśli je stosujesz.
Pokaż to wcześnie, zanim klient zbuduje całe menu i natknie się na blokadę.
Wersje robocze powinny jasno komunikować, co jest wliczone. Typowe dodatki to dostawa, rozstawienie, personel oraz opłata serwisowa. Podatki różnią się w zależności od lokalizacji i czasem od rodzaju pozycji, więc oznaczaj je jako „szacunkowy podatek”, chyba że liczysz je precyzyjnie.
Traktuj każdą opłatę jako osobną pozycję z jasną regułą: kwota stała, procent od subtotalu lub „zaczyna się od”, jeśli zależy od odległości czy liczby pracowników.
Jeśli stosujesz kody rabatowe lub ceny progowe, trzymaj regułę prostą do wytłumaczenia (np. „10% zniżki na jedzenie przy 100+ gościach”). Stosuj rabaty przed podatkiem i zdecyduj, czy opłaty za dostawę i obsługę podlegają zniżce.
Stosuj proste zaokrąglenia, tak aby liczby wyglądały zamierzenie:
Przykład: klient wybiera 75 gości i 6 przystawek cenionych na tacę (karmi 12). Twoja wersja robocza automatycznie policzy 7 tac, doda opłatę za dostawę, zastosuje szacunkowy podatek i przedstawi przejrzystą kwotę, którą zespół szybko potwierdzi.
Wybieracz działa najlepiej, gdy odpowiada temu, jak ludzie zamawiają catering: wybierz pakiet, dodaj kilka dodatków, ustaw liczbę gości. Jeśli klienci muszą przewijać długie menu w stylu restauracji, wahają się, porzucają formularz lub dzwonią.
Grupuj pozycje według decyzji, nie stacji kuchennej. Klienci zwykle myślą najpierw o formacie posiłku (pudełkowe kontra bufet), potem o dodatkach (napoje, desery, obsługa). Mniej, ale jaśniejsze grupy przyspieszają wybieranie.
Używaj prostych nazw dań i krótkich opisów. Opowieść szefa kuchni zostaw na głównej stronie, nie w wersji roboczej wyceny.
Struktura, która zwykle działa:
Obok każdej pozycji wypisz, co jest wliczone w jednej linii: dodatki, pieczywo, sosy, sztućce, talerze/serwetki oraz czy rozstawienie jest w cenie. Jedno zdanie typu „Zawiera sztućce i serwetki” zmniejsza liczbę dopytań.
Tagi dietetyczne pomagają tylko jeśli są dokładne i spójne. Jeśli danie może być wegetariańskie tylko na życzenie, oznacz je jako „Opcja wegetariańska”, a nie „Wegetariańskie”. Jeśli możliwe jest zanieczyszczenie krzyżowe, powiedz to jasno.
Ułatwiaj zmiany. Każda wybrana pozycja powinna mieć wyraźny przycisk usuń i proste kontrolki ilości. Klienci często zaczynają z jednym planem, potem szybko dopasowują (z 60 pudełek do 55 plus 10 bezglutenowych). Jeśli to frustruje, napiszą e‑mail.
Dobrze działający wybieracz powinien wytworzyć wersję roboczą wyceny, którą łatwo przejrzeć i edytować zanim cokolwiek oficjalnego zostanie wysłane. Buduj go małymi kawałkami, aby móc testować każdy element.
Zacznij od uporządkowania menu. Każde danie lub pakiet potrzebuje przyjaznej nazwy, ceny bazowej i jednostki (na gościa, na tacę, na godzinę). Najpierw trzymaj wybory ograniczone.
Wprowadź podstawy:
Potem zdefiniuj matematykę dla podsumowania wersji roboczej. Celem nie jest perfekcyjna faktura końcowa, lecz wiarygodny punkt startu.
Prosty wzór, którego używa wiele zespołów:
subtotal = sum(line_items)
service_fee = subtotal * service_fee_rate (or fixed amount)
delivery_fee = based on zone/time
estimated_tax = (subtotal + fees) * tax_rate
estimated_total = subtotal + service_fee + delivery_fee + estimated_tax
Dodaj ekran podsumowania przed wysłaniem żądania. Pokaż liczbę gości, wybrane pozycje, szacowaną sumę i główne założenia (minima, wliczone godziny obsługi, okno dostawy). Umieść jedną jasną akcję typu „Poproś o tę wycenę”.
Po wysłaniu zapisu wersję roboczą do widoku back‑office, gdzie personel może dostosować ceny, nadpisać ilości i dodać notatki. Gdy odpowiadacie, zbuduj wiadomość wyceny bezpośrednio z zapisanej wersji roboczej: pozycje, sumy, założenia i co trzeba jeszcze potwierdzić.
Przykład: klient wybiera „Pakiet kanapkowy” dla 40 gości plus 2 tacki sałatek. Wersja robocza pokazuje cenę pakietu za osobę, dodatek tacowy i informację, że podatek jest szacunkowy. Zespół otwiera zapisaną wersję roboczą, dopasowuje dostawę według adresu i wysyła sfinalizowaną wycenę bez przepisywania wszystkiego od nowa.
Większość narzędzi do wycen zawodzi z jednego z dwóch powodów: zaskakują klienta albo generują dodatkową pracę dla zespołu. Wybieracz menu cateringowego powinien być pomocnym szacunkiem, a nie kontraktem.
Pominięcie minimów to klasyczny błąd. Jeśli masz minimalną liczbę gości lub minimalną wartość zamówienia, pokaż to od razu, gdy klient wpisze liczbę gości lub zacznie dodawać pozycje.
Inna pułapka to wymaganie zbyt wielu informacji zanim pokażesz jakąkolwiek kwotę. Jeśli klienci muszą wypełnić długi formularz, zanim zobaczą nawet przybliżony koszt, wielu rezygnuje. Zacznij od liczby gości i wyboru menu, pokaż przybliżoną kwotę, a dopiero potem zbieraj szczegóły jak adres, uwagi dietetyczne i dane kontaktowe.
Ukryte opłaty też niszczą zaufanie. Jeśli dostawa, obsługa, wypożyczenia, opłata serwisowa lub podatek mogą mieć zastosowanie, wyświetl je jako oddzielne pozycje jak tylko staną się istotne, nawet jeśli są szacunkowe.
Na koniec oznacz, co jest szacunkowe, a co potwierdzone. Ceny składników się zmieniają. Obsługa zależy od zasad miejsca. Dystans wpływa na dostawę. Nazwij to „wersją roboczą” i podaj, co może ulec zmianie.
Zbuduj wersję roboczą tak, żeby personel mógł ją dopracować przed wysłaniem. Pozwól klientowi zrobić powtarzalną część (wybrać dania, ustawić liczbę gości), a zespołowi zostaw decyzje wymagające oceny.
Zabezpieczenia, które pomagają:
Przykład: klient wybiera 40 gości i półmisek kanapkowy. Jeśli twoje minimum to 600$, pokaż „minimum 600$” od razu i zaproponuj popularne dodatki (sałatki, napoje), żeby dobić do progu.
Administrator biura planuje lunch dla 75 osób w czwartek. Nie chce wymieniać maili, więc korzysta z twojego wybieracza i buduje zapytanie w mniej niż dwie minuty.
Wybiera pakiet typu bufet „Mediterranean Lunch Buffet”. Pakiet jasno mówi, co jest wliczone na osobę (danie główne, dwa dodatki, sałatka, pieczywo) i minimalną liczbę gości. Następnie dokłada dwa dodatki, które zwykle zmieniają sumę.
Ich wybór wygląda tak:
Gdy ustawiają liczbę gości, wersja robocza się aktualizuje. Wybieracz pokazuje szacowaną kwotę wystarczającą do planowania, a nie ostateczną obietnicę — np. 1 650–1 850$, plus zakres opłaty za dostawę 35–60$ w zależności od odległości i parkowania.
Żądanie trafia jako wersja robocza z wszystkimi wybranymi opcjami. Personel szybko je przegląda i dopracowuje to, czego wybieracz nie może wiedzieć: numer piętra biura, dostęp do windy, zasady podjazdu, koszty parkowania i czy potrzebne jest rozstawienie. Jeśli klient dodał uwagi dietetyczne, potwierdzasz liczbę dań wegetariańskich lub bezglutenowych i czy zamienniki wpływają na cenę za osobę.
Wysyłasz finalną wycenę z krótkim podsumowaniem: co jest potwierdzone (menu i liczba gości), co się zmieniło (opłaty za dostawę/rozstawienie) i co jest dalej istotne (termin ostatecznego wyboru liczby gości, zasady płatności/anulowania).
Zanim pokażesz wybieracz prawdziwym klientom, przetestuj go tak, jak go użyją: na telefonie, w pośpiechu i z brakującymi danymi.
Otwórz na urządzeniu mobilnym i wypełnij zapytanie jedną ręką. Jeśli strona skacze podczas ładowania zdjęć lub długo się wyświetla, użytkownicy zrezygnują. Utrzymuj zdjęcia lekkie i upewnij się, że nazwy dań, ceny i przyciski pojawiają się szybko.
Ułatwiaj zmianę ilości. Jeśli ktoś zmieni liczbę gości z 60 na 75, wszystkie powiązane wartości powinny aktualizować się płynnie bez konieczności przebudowy zamówienia.
Wybieracz ma sens tylko wtedy, gdy generuje wersję roboczą, którą zespół może szybko dopracować. Po wysłaniu wersji roboczej powinna być czytelna na pierwszy rzut oka i łatwa do edycji.
Krótka lista przed startem:
Dodaj jedno jasne zdanie obok sumy, które ustawia oczekiwania: to jest wersja robocza wyceny, a ostateczna cena zostanie potwierdzona przez zespół po sprawdzeniu dostępności i szczegółów.
Prosty test: poproś znajomego, żeby zamówił „lunch dla 25” z jedną informacją o alergii i adresem dostawy. Jeśli jesteś w stanie przełożyć to zgłoszenie na gotową do wysłania wycenę w mniej niż pięć minut, jesteś w dobrej formie.
Zacznij od małej wersji, aby wystartować w dniach, nie miesiącach. Wybierz 10–20 najczęściej sprzedawanych pozycji i trzymaj się jednego modelu cenowego, który potrafisz wyjaśnić w jednym zdaniu (np. pakiety za osobę z minimalną liczbą gości). Celem nie jest pokrycie wszystkich przypadków brzegowych, lecz otrzymywanie czystych zgłoszeń, które zamieniają się w szybkie, spójne wersje robocze wycen.
Skoncentruj pierwszą wersję na decyzjach, które klienci mogą podejmować pewnie. Zbyt wiele opcji na początku (warianty dietetyczne, skomplikowane reguły zamiany, kilka okien dostaw, wypożyczenia sprzętu) spowalnia proces.
Po publikacji obserwuj, gdzie klienci porzucają formularz. Zwróć uwagę na ostatni ukończony krok i ostatnie pytanie, które zobaczyli. Jeśli większość rezygnuje przy wyborze dodatków, zmniejsz ich liczbę lub ustaw domyślny wybór, który można zmienić.
Prosty tygodniowy cykl usprawnień:
Dodaj widok tylko dla personelu jak najszybciej. Tam potwierdzasz dostępność, dopasowujesz ilości, stosujesz rzeczywiste opłaty za dostawę i dodajesz notatki przed wysłaniem finalnej wyceny.
Jeśli chcesz szybko prototypować przepływ, Koder.ai (koder.ai) może pomóc zbudować narzędzie wewnętrzne z rozmowy: opisujesz menu, zasady wyceny i ekrany, a potem iterujesz nad podsumowaniem wersji roboczej i widokiem przeglądu przez personel, zanim udostępnisz to klientom.
A catering menu picker przekształca otwarte zapytanie w uporządkowany wybór. Klient wybiera menu lub pakiet, wpisuje liczbę gości i widzi wersję roboczą wyceny, dzięki czemu rozmowę zaczynacie od tych samych danych.
Szacowanie przez e‑mail często zawodzi, bo klienci opisują to samo wydarzenie w nieprecyzyjny sposób, a drobne założenia mocno wpływają na cenę. Wybieracz wymusza najważniejsze wybory od razu, więc pierwsza podana kwota jest bliższa oczekiwaniom klienta.
Zbieraj wybory, liczbę gości i zasady jednostek cenowych, które mają zastosowanie (za osobę lub za tacę), plus informację o odbiorze vs dostawie i datę/godzinę wydarzenia. Dodaj tylko te opcje dodatkowe, które naprawdę wpływają na cenę, żeby całkowita kwota była znacząca.
Unikaj otwartych pól tekstowych na ilości oraz pytań, których nie sposób spójnie wycenić. Nie zbieraj danych płatniczych i szczegółowych ustawień sali do momentu, gdy klient zobaczy przybliżoną kwotę i potwierdzisz możliwości realizacji.
Poproś o liczbę gości wcześnie i trzymaj ją widoczną podczas przeglądania, bo wpływa na sugerowane ilości i łączne ceny. Ustaw rozsądne domyślne i limity, żeby klienci nie budowali zamówienia, którego nie możesz zrealizować.
Pokaż jednostkę porcjonowania w prostym języku i stosuj jedną spójną regułę zaokrąglania — zwykle zaokrąglaj w górę do pełnych tac. To zapobiega niedomiarowi i sprawia, że dwóch klientów wybierających te same pozycje zobaczy taką samą wersję roboczą wyceny.
Wyświetlaj opłaty dostawy, opłaty serwisowe i podatki jako osobne pozycje szacunkowe i oznaczaj je jasno jako wartości wstępne. Jeśli opłata zależy od dystansu, personelu lub warunków miejsca, zaznacz, że może się zmienić po potwierdzeniu.
Użyj jasnej etykiety jak „wersja robocza” lub „szacunek” i dołącz założenia, które mogą zmienić cenę — minimalne zamówienie, reguły zaokrąglania, warunki dostawy. Cel to wiarygodny punkt startu, a nie ostateczny zobowiązujący rachunek.
Daj dwie akcje: zapisać wersję roboczą (dla niezdecydowanych) i zażądać potwierdzenia. Zapisywanie pozwala wrócić później, a żądanie potwierdzenia zbiera tylko ostatnie dane potrzebne do finalizacji wyceny.
Zacznij od małego, spójnego menu, które łatwo wycenić, i dodawaj złożoność dopiero po otrzymaniu faktycznych zgłoszeń. Jeśli chcesz szybko zbudować prototyp, Koder.ai (koder.ai) może wygenerować aplikację webową z rozmowy, pozwalając iterować widok wersji roboczej i ekran przeglądu przez personel przed udostępnieniem klientom.